Litwa – mały kraj graniczący z Polską od północy, pokryty w jednej trzeciej przez lasy. Mało kto wie, że język, którym posługują się Litwini, należy do najstarszych używanych do dzisiaj języków i jest bardziej starożytny niż znany nam grecki czy łaciński. Z historii najnowszej możemy się dowiedzieć, że nasz północny sąsiad znajduje się na szczycie listy państw pod względem szybkości przesyłania i pobierania danych z Internetu. W tych kilku zdaniach widzimy, jak łączy się tutaj tradycja z innowacyjnością. Miałem okazję przez ponad rok mieszkać w tym kraju, poznać jego kulturę, ludzi oraz muzykę. Dlaczego piszę o tym na wstępie? Otóż dzisiejszym bohaterem naszego testu są kolumny litewskiej marki Audio Solutions o symbolu Overture O305F mkIII.

GDZIEŚ POMIĘDZY FORMĄ I TREŚCIĄ, Z DBAŁOŚCIĄ O KAŻDY SZCZEGÓŁ I MUZYKA, KTÓRA WSZYSTKO SPAJA.
Audio Solutions Overture O305F mkIII.

Przygotował: Zbigniew Boroń

             Arkadiusz Baranowski

IMG_5572.jpeg
IMG_5568.jpeg

Partnerzy artykułu:

Premiumsound.jpg
4Hifi.jpg

Nim przejdę do wspomnianych wyżej zespołów głośnikowych, chciałbym podzielić się jeszcze jednym skojarzeniem. Mikalojus Konstantinas Čiurlionis to wybitna postać w kulturze litewskiej przełomu XIX i XX wieku. Pozostawił po sobie bogaty dorobek w dziedzinie muzyki i sztuk plastycznych. Był wyznawcą idei „korespondencji sztuk”, o której mówił: „Nie ma granic pomiędzy sztukami. Muzyka łączy poezję i malarstwo, ma swoją architektonikę”. I w tym kontekście przechodzimy do naszego dzisiejszego bohatera, litewskich kolumn Audio Solutions Overture O305F mkIII. Marka Audio Solutions jest obecna na rynku od 2011 roku, a na czele firmy stoi Gediminas Gaidelis, który jest głównym konstruktorem. Wspomniane wyżej Audio Solutions Overture O305F mkIII są najwyższym modelem w serii Overture (cała seria składa się z trzech zespołów głośników podłogowych, dwóch podstawkowych oraz dwóch centralnych). W ofercie Audio Solutions znajdują się jeszcze trzy wyższe serie: Figaro, Virtuoso oraz Vantage 5th Anniversary.

Overture O305 mkIII robią wrażenie już w momencie dostarczenia ich przez kuriera – dwa naprawdę pokaźnych rozmiarów kartony umieszczone na palecie, niebagatelna waga brutto blisko 100 kg. Dodatkowo mała skrzynka wykonana z drewnianej sklejki z czarnym (jakby wypalonym) firmowym logo, zawierająca akcesoria (podstawy, kolce i talerzyki zabezpieczające przez uszkodzeniem drewnianej podłogi). Całość robi bardzo dobre wrażenie, kolumny są zapakowane z dużą dbałością o ich bezpieczeństwo podczas transportu. Po rozpakowaniu ponownie nasze pierwsze wrażenie jest bardzo pozytywne, wykonanie zewnętrzne jest niezwykle precyzyjne, a po dokładnych oględzinach nie widać absolutnie żadnych niedociągnięć, okleina jest położona z dbałością o najmniejsze szczegóły (mamy tu do czynienia z syntetyczną okleiną). Kolumny są posadowione na dwóch masywnych „szynach”, do których są wkręcane kolce (całość stanowi bardzo stabilną podstawę dla każdej z kolumn). Na tylnej części obudowy znajduje się wylot bass reflex (mniej więcej w połowie wysokości kolumn) oraz bardzo dobrej jakości pojedyncze terminale głośnikowe (mogą pomieścić każdy wysokiej klasy kabel z dowolnymi zakończeniami). Wymiary zewnętrzne kolumn to: wysokość 110 cm, szerokość 25 cm (ścianka przednia), 22 cm (ścianka tylna – skrzynie kolumn są zwężane ku tylnej części), głębokość 39 cm. Waga pojedynczej kolumny to 40 kg. Każda z kolumn jest wyposażona w cztery głośniki umieszczone w dwóch sekcjach, w kolejności od góry znajduje się 15,2 cm papierowy głośnik średniotonowy z umieszczonym pod nim głośnikiem wysokotonowym (jedwabna kopułka 2,5 cm), w sekcji basowej pracują dwa papierowe głośniki o średnicy 18,3 cm. Głośniki średnio i niskotonowe są zamontowane w przedniej ściance z dodatkowym „kołnierzem”, na który nakładamy maskownice, które mają zamontowane malutkie magnesy trzymające je na miejscu (maskownice są pełne, tzn. stanowią jednolity materiał, w którym zostały wycięte otwory dostosowane do średnicy głośników, a całość została pokryta lekkim materiałem tekstylnym). Dostępne rodzaje wykończeń to: gloss black i gloss white oraz trzy rodzaje eleganckich oklein – dąb, mahoń i wenge.

Cała seria Overture czerpie wiele rozwiązań bezpośrednio z wyższych serii Figaro czy Virtuoso. Obudowa kolumn to konstrukcja „Box in a Box”. Jak opisuje producent, ten typ  składa się z dwóch przecinających się obudów: lekkiej – wewnętrznej i masywnej, ciężkiej – zewnętrznej, oddzielonych między sobą warstwą poliuretanu, który działa tutaj jako materiał tłumiący. Nie zagłębiając się zbytnio w szczegóły techniczne tego rozwiązania, chodzi o to, aby uzyskać możliwie najlepszą i najbardziej precyzyjną reprodukcję dźwięku, łącząc różne właściwości z jednej strony skrzyni wewnętrznej (wysokie właściwości tłumiące), skrzyni zewnętrznej (duża masa i sztywność) oraz kluczowej cienkiej warstwy poliuretanu łączącej jedną i drugą skrzynię. Głośniki zastosowane w modelu O305 mkIII również zostały poddane modyfikacjom zaczerpniętym wprost z serii Figaro: „nowy system mini-tub jest nieco głębszy i nieco szerszy, obliczony jest na pokrycie pasma, w którym miękka kopuła powinna zacząć się wyginać i ma zapobiegać temu zjawisku, szczególnie gdy gra głośno. Ponadto nowy Mini-Horn zapewnia lepsze wyrównanie czasowe przetworników”. 

 

Kolumny Audio Solution Overture O305 mkIII gościły w naszej redakcji kilka tygodni i w tym czasie mieliśmy okazję posłuchać ich w konfiguracji z różnym sprzętem towarzyszącym (cześć jest wymieniona w podsumowaniu testu). Pierwsze wnioski, jakie płyną z naszych odsłuchów, to duża uniwersalność, nie tylko jeśli chodzi o możliwe zastosowanie różnych wzmacniaczy (kolumny nie są bardzo wymagające, ich efektywność to 91 dB), ale i o ustawienie. Oczywiście można eksperymentować, ustawiając kolumny bliżej/dalej względem siebie oraz ścian, jednak przy zastosowaniu minimum wiedzy i klasycznym ustawieniu z delikatnym skręceniem kolumn do wewnątrz otrzymujemy bardzo dobrą stereofonię. Scena jest wielowymiarowa z lekko wyeksponowanym pierwszym planem, jednak nie jest on dominujący. Lokalizacja źródeł pozornych jest bardzo dokładna,  a co za tym idzie – kolumny łatwo znikają w pomieszczeniu. Jedna z cech wyróżniających Overture O305 mkIII na tle wielu konkurencyjnych zestawów głośnikowych to ponadprzeciętna spójność w całym zakresie, tutaj wszystko jest na właściwym miejscu. Kolumny grają dźwiękiem gęstym, nasyconym, można by rzec „eterycznym”, co sprawia, że nie są idealnie „przeźroczyste”, raczej w bardzo subtelny sposób dodają tę odrobinę ciepła, która przez wielu z nas jest nieodłącznym składnikiem muzyki. 

 

Podczas odsłuchu płyty Kind of Blue, Milesa Davisa, miałem nieodparte wrażenie obcowania z muzykami. To trochę tak, jakby zamykając oczy, przenieść się do ciemnego, wypełnionego dymem z cygar starego klubu jazzowego. Nieczęsto zdarza się, że w pewien sposób na nowo odkrywamy płyty, które przecież dobrze znamy,  a w tym przypadku właśnie tak było. Trąbka Milesa wywoływała gęsią skórkę, emocje jakbym właśnie odkrył muzycznie coś nowego, świeżego i dającego niesamowitą radość ze słuchania. Wszystkie dźwięki były bardzo selektywne, a jednocześnie podane w harmonijnej całości, bez wyostrzeń, bez natarczywości czy spowolnienia. 

 

Kolejną płytą, która na dłużej zagościła w odtwarzaczu, była The Division Bell, Pink Floyd. Klasyka w wykonaniu Pink Floyd ponownie pozwoliła oczyma wyobraźni przenieść się w inny wymiar. Delikatne dźwięki gitary i odgłosy mew w utworze Marooned sprawiły, że przez chwilę dało się poczuć zapach morza i delikatny powiew wiatru. To, co najważniejsze w muzyce, przyjemność ze słuchania, odkrywania nieznanego w tym, co przecież tak dobrze znamy – wszystko to dało się poczuć, słuchając Overture O305 mk.III. 

 

Na koniec odsłuchów przyszedł czas na litewski repertuar. Podczas mojego pobytu na Litwie miałem przyjemność kilkakrotnie być na różnych koncertach, gdzie występowały litewskie zespoły. Był to dla mnie powiew świeżości i korzystając z okazji testowania litewskich kolumn, postanowiłem przypomnieć sobie tamte muzyczne doznania. Mało znana artystka Synthgirl I-Rena, w swojej debiutanckiej płycie 8, Vol.1, ponownie pozwoliła mi przypomnieć sobie znane z wykonań na żywo utwory. I w tym repertuarze kolumny Audio Solution Overture O305 mkIII świetnie się sprawdziły. Wokal artystki jest oddany w naturalny sposób, czysty, bez podbarwień, prawie jak na żywo. Dźwięki elektronicznych instrumentów wprowadzają specyficzny klimat. Lokalizacja poszczególnych dźwięków jest niezwykle precyzyjna, scena rozciąga się w trzech wymiarach z mocnym, obecnym wokalem. 

 

Podsumowując, Audio Solution Overture O305 mkIII to zespoły głośnikowe o nieprzeciętnych możliwościach. Są bardzo tolerancyjne względem zastosowanej elektroniki, nie wymagają od użytkownika pracochłonnego szukania idealnego ustawienia w pomieszczeniu. Jest to konstrukcja, która świetnie sprawdzi się w bardzo szerokim repertuarze i dodatkowo z dobrą elektroniką pozwoli nam na odkrywanie znanych płyt na nowo. Potrafi w niezwykle skuteczny sposób zbudować szeroką trójwymiarową scenę dźwiękową i dać nam wiele niezapomnianych godzin z ulubioną muzyką. 

 

I nawiązując jeszcze na koniec do słów Mikalojusa Konstantinasa Čiurlionisa, myślę, że konstruktor i właściciel Audio Solutions Gediminas Gaidelis w swoich konstrukcjach pozwala nam dotknąć wyżej wspomnianej „architektoniki”, gdzie granice się zacierają, gdzie muzyka potrafi dźwiękiem namalować niejeden piękny obraz, którego nie powstydziłby się nawet sam Mikalojus Konstantinas Čiurlionis. Nasza rekomendacja i w pełni zasłużone gratulacje dla konstruktora Gediminasa Gaidelisa za projekt i wykonanie, a dla polskiego dystrybutora za sprowadzenie marki Audio Solutions do Polski. 

 

Nie byłbym sobą, gdybym na koniec nie dodał zdania, które w temacie odbioru muzyki zawsze powtarzam: czytajcie testy, opinie, komentarze, ale miejcie własne zdanie i przede wszystkim słuchajcie własnych uszu. I co za tym idzie – zapraszam Was do posłuchania Audio Solutions Overture O305F mkIII we własnych systemach lub w salonie polskiego dystrybutora Premium Sound. 

 

Słowo od Arkadiusza Baranowskiego:          

 

Audio Solution Overture O305 mk.III to niestety dosyć przydługa nazwa kolumn podłogowych, przydługa nawet dla najbardziej zagorzałego audiofila (melomanom gra muzyka, nie nazwa sprzętu), ale już na wstępie napiszę – nazwa warta nauczenia się na pamięć.

 

To jedne z tych głośników podłogowych, które oferują znacznie więcej, niż wynika to z ich ceny! Polski Dystrybutor marki oddaje w ręce każdego świadomego swoich potrzeb melomana, jak i audiofila produkt zdecydowanie kompletny w tym przedziale cenowym.

Można, jak to powyżej zrobił Zbyszek, tworzyć przydługie wstępy o kraju, z którego pochodzą, o kompozytorach z danego kraju… o wszystkim – bo te ciekawostki tworzą doskonały klimat dla ukazania, że produkt pochodzi z miejsca, gdzie muzyka ma duże znaczenie w życiu ludzi. Sprzęt audio także. Ale dla mnie, jako słowa kończącego, najważniejsze jest w kilku słowach przedstawienie swoich „racji” i pokazanie, że Overture O305 mk. III to głośnik podłogowy o wręcz fenomenalnej scenie, doskonałym rozłożeniu instrumentów i w połączeniu z redakcyjnym sprzętem (tu mowa o Lyngdorfie TDAI 3400) trudno będzie konkurencji rywalizować z tymi kolumnami w takim przedziale cenowym. I to tak w temacie jakości wykonania, jak i uzyskiwanego brzmienia. Czy można oczekiwać czegoś więcej? Tak – pomieszczenia powyżej 20–25 m2, i to bezwzględnie! Im większa przestrzeń dla naszej muzyki, tym bardziej Audio Solution przekonywały nas o swoich możliwościach.  

 

Trudno jednoznacznie wskazać konkurencję na rynku, która oddawałaby produkt tak dobrze wykonany w tym przedziale cenowym – tutaj wielkie brawa dla producenta. Wszystko „rozbija się” o detale, dokładność pasowań, design. Jeśli tylko poszukujecie kolumn podłogowych do swojego pokoju w tym przedziale cenowym – koniecznie sprawdźcie Overture O305 mk.III. Jestem przekonany, że odpowiednio dobrana elektronika będzie idealnym kompanem dla tych udanych podłogówek na bardzo długie lata. Na mojej liście życzeń znajduje się inna kolorystyka pasująca do mojego pokoju odsłuchowego, ale to już oczywiście kwestia gustu. Gdyby nie to, testowane głośniki stałyby się powodem do wymiany posiadanego zestawu referencyjnego.

 

Polecam zdecydowanie!

Za dostarczenie sprzętu do testów dziękujemy dystrybutorowi marki Audio Solutions, firmie Premium Sound:

https://www.premiumsound.pl/

 

 

Specyfikacja techniczna:

 

•           Wymiary (WxSxG): 1110 mm x 250 mm (421 z nóżkami) x 390 mm

•           Waga: 40 kg

•           Waga brutto: 48 kg

•           Czułość: 91 dB przy 2,83 V 1 m

•           Nominalna moc znamionowa: 160 W rms

•           Maksymalna moc: 320 W

•           Impedancja: nominalna 4,0 Ω

•           Częstotliwość podziału zwrotnicy: 500 Hz; 3000 Hz

•           Pasmo przenoszenia (środowisko pokojowe): 33–26000 Hz

•           Przetworniki: 2,5 cm głośnik wysokotonowy z jedwabną kopułką, średniotonowy papierowy stożek ER 15,2 cm, dwa przetworniki niskotonowe 18,3 cm stożek papierowy ER

 

 

Sprzęt wykorzystany w testach: 

 

Wzmacniacz/odtwarzacz plików:

Rose RS201E

Lyngdorf TDAI-3400

Primare i35 Prisma

 

Odtwarzacz C:

Lyngdorf CD-2

Primare DD-35

 

Kable: 

Tellurium Q Ultra Black

TCI King Cobra

TCI King Constructor

TCI Adder II SE

Nasze odsłuchy oparliśmy o następujący materiał muzyczny: