LYNGDORF MH-2 + BW-2 WSPIERANE TDAI-3400 WRAZ Z CD-2.
CODZIENNOŚĆ Z REFERENCJĄ MARKI LYNGDORF.
Przygotował: Arkadiusz Baranowski
lyng_mh2_l_5.jpg

Partner recenzji:

Trimex.jpg

Gdybym na wstępie napisał, że test ten jest "niecodzienny" byłoby to zaprzeczeniem faktów. Z drugiej strony nie często każdy z nas ma okazję zagłębić się w brzmienie systemów referencyjnych, zbudowanych od podstaw wg. zamysłu inżynierów danej marki. Mamy więc niecodzienną okazję, by sprawdzić w codziennym użytkowaniu cały system audio oparty o poszczególne komponenty jednego producenta.

Tak jak w tytule tego testu zostało to wymienione do naszego pokoju odsłuchowego trafił kompletny system audio, składający się ze wzmacniacza TDAI-3400, odtwarzacza CD-2 oraz nierecenzowanych jeszcze na naszych łamach głośnikach naściennych tego samego producenta: MH-2 oraz aktywnych niskotonowych głośników oznaczonych symbolem BW-2.

Całość połączyliśmy okablowaniem znanej i cenionej brytyjskiej marki TCI CABLES, która na codzień gości w naszych systemach redakcyjnych. 

Szczegółowy opis wzmacniacza wielozadaniowego TDAI-3400 oraz odtwarzacza CD-2 możecie znaleźć na naszych stronach pod adresami: Lyngdorf TDAI-3400Lyngdorf CD-2 i różnic jako takich w temacie funkcjonalności nie ma, więc tym razem tekst skupi się bardziej na towarzyszącym im głośnikom naściennym o oznaczeniu MH-2 oraz głośnikom niskotonowym/aktywnym BW-2.

Zacznijmy od zasadniczego pytania "czym są głośniki MH-2 i jakie jest ich przeznaczenie?". W niewielkiej formie/gabarytach ukryto całkiem spore możliwości w temacie prezentowania muzyki z naszego systemu audio. Na pierwszy rzut danych technicznych okazuje się, że TDAI-3400 dysponuje mocą przy 4 Ohm aż 400W, a nasze recenzowane (lub jak kto woli testowane) "maluchy" w temacie suchych danych technicznych oferują moc ciągłą 100W (4 Ohm). To oczywiście suche dane, które tylko w pewien sposób pokazują całkiem spory zakres możliwości instalacji tych głośników w różnej wielkości pomieszczeniach. Niech nikogo też nie zwiedzie ich niewielki rozmiar 19 x 24 x 9,5 (WxSxG) cm, to nie są głośniki dające się określić słowem "kompromis" i pomimo konieczności zastosowania do nich aktywnych subwooferów BW-2, MH-2 od pierwszych chwil ukazują swoje ponadprzeciętne możliwości w prezentowanym brzmieniu.

To, co jednak najważniejsze już na samym początku, to trakowanie MH-2 oraz BW-2 jako "nierozłącznych towarzyszy" naszych muzycznych przyjemności. MH-2 są bowiem przeznaczone stricte do współpracy z aktywnymi głośnikami BW-2 i powinny być łączone w naszym domu właśnie w takie pary.

Zasługą efektywnego brzmienia i fenomenalnych możliwości MH-2 jest głośnik wysokotonowy z miękkiej 25 mm tekstylnej kopułki, który został zestawiony z głośnikiem średniotonowym o średnicy 133mm. Firma Lyngdorf obiecuje, że zamontowany w tym głośniku magnes jest aż o 50% silniejszy w stosunku do "wszystkich dostępnych na rynku głośników tej średnicy innych producentów". W naszym pokoju odsłuchowym mieliśmy już okazję posłuchać wielu konstrukcji o większych gabarytach niż MH-2 i trzeba przyznać, że inżynierowie marki Lyngdorf nie przesadzają w opisie możliwości tych głośników. 

Ale czy doskonała sprawność MH-2 w połączeniu z bardzo mocnymi aktywnymi subwooferami BW-2 jest nas w stanie przynajmniej przybliżyć do poziomu klasycznych rozwiązań, opartych o tradycyjne głośniki podłogowe w podobnej cenie? 

Konstrukcje naścienne nie zawsze (pomimo zapewnień lub obietnic) potrafią ukazać nam wszystko to, co ukryte zostało w naszej ulubionej muzyce, stąd też nie często klienci sięgają po tego typu rozwiązania. Czy słusznie? I na to pytanie też postaram się odpowiedzieć w poniższym tekście .

lyngdorf-mh-2-trimex-poland-1.jpg.png

W powyższym wstępie nadmieniłem, że naścienne MH-2, które mają możliwość zamontowania ich na dedykowanych podstawach lub ustawione swobodnie na regale RTV powinny być pomimo wszystko zestawiane z aktywnymi głośnikami niskotonowymi BW-2. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, by w naprawdę małych pomieszczeniach lub wszędzie tam, gdzie liczy się głównie estetyka wyposażenia pokoju (np. sypialnia zawierająca nasz system audio) MH-2 montować jako pełnozakresowe głośniki. Ale jest to rozwiązanie dosyć kompromisowe i powinno być mocno przemyślane. Na pewno nie jest rekomendowane w takim przypadku łączenie MH-2 z tak wydajnym i do tego świetnie brzmiącym systemem audio jakim jest Lyngdorf TDAI-3400. Do pełni szczęścia mimo wszystko potrzebne będą nam BW-2. Producent przewiduje możliwość zastosowania jednego niskotonowego-aktywnego głośnika, w naszym odczuciu przy całym tym wcale nie tanim zestawieniu taka pozorna oszczędność mocno ograniczy cały system i każdy rozważający zakup powinien traktować to jako ostateczność z zamysłem (na przyszłość) rozbudowy systemu o dodatkowy subwoofer BW-2. Zdecydowanie nie warto iść na żaden kompromis w tym przypadku, wybór kompletu (dwóch par) MH-2 i BW-2 jest najlepszym z możliwych rozwiązań.

BW-2 jak na aktywne - niskotonowe głośniki przystało możemy podłączyć (jak w naszym przypadku) do wyjść analogowych na wzmacniaczu i ustawiamy je tak, aby za niskie tony w pełni odpowiadały tylko BW-2'jki. MH-2 mają natomiast za zadanie prezentować średnie i wysokie tony.

Duńscy inżynierowie chwalą się, że aktywny "BW-2 został zaprojektowany jako wysoce wydajny subwoofer przeznaczony do odtwarzania muzyki i ścieżek dźwiękowych z pełną dynamiką i niebywałą precyzją". To nie koniec zapowiedzi mających nas przekonać do bliższego poznania tych konstrukcji. W opisie na stronie Polskiego Dystrybutora czytamy też, że "zakres pracy BW-2 sięga (w trybie "baypass") aż do 800Hz! Dla porównania, produkty konkurencji są w większości ograniczone do 120Hz. Głośnik zastosowany w BW-2 reaguje nawet na najdrobniejsze impulsy z niespotykaną dotąd precyzją". Czy aby na pewno, czy mamy przed sobą prawdziwie audiofilskie, a przynajmniej "dla melomana" głośniki aktywne niskotonowe, które zadają (wreszcie) kłam opinii, że subwoofer nie nadaje się do muzyki?! To kolejne pytanie na które postaram się odpowiedzieć po naszych dokładnych, bo trwających kilka tygodni testach.

BW-2 swoimi gabarytami przybliża się do klasycznych niskotonowych głośników aktywnych z zaznaczeniem, że jego niewielka głębokość (17,2 cm) świetnie komponuje się w praktycznie każdy pokoju czy salonie.

Aktywny "niskotonowiec" marki Lyngdorf posiada wbudowane wzmacniacze cyfrowe "D" o mocy 400W, a sam głośnik niskotonowy jaki został zamontowany ma średnicę aż 254 mm! Kolejną ważną informacją jest fakt, że został przystosowany do pracy z bardzo dużym wychyleniem membrany (+/- 15 mm ).

Testowane głośniki niskotonowe mają możliwość (dzięki odpowiedniemu przełącznikowi) przechodzić po pewnym czasie w tryb standby, który korzystnie wpływa na domowy budżet obejmujący koszty prądu. W czasach, kiedy funkcje ECO stają się normą takich funkcji nie powinno zabraknąć w aktywnym subwooferze. Lyngdorf na tym polu jak widać idzie zgodnie z najnowszymi trendami i oczekiwaniami klientów. Duży plus!

lyngdorf-bw-2-trimex-poland-1.jpg.png

Produkty oznaczone logo Lyngdorf od lat cieszą się zasłużoną opinią solidnych w wykonaniu i trwałych, ale także cieszą oczy wszystkich tych, którym odpowiada koncepcja prostego designu pozbawionego zbędnych ozdobników. "Tyle, ile potrzeba i na tyle, by było funkcjonalne i piękne" - takie hasło mogłoby posłużyć wszystkim obecnym produktom tej marki. Jeśli szukacie sprzętu solidnego i do tego ukazującego piękno minimalizmu - od strony samego designu będzie to strzał w dziesiątkę! Dotyczy to także testowanego zestawu głośników.

Minimalizm formy i piękno w prostocie designu będą podobały się od pierwszych chwil, a co istotne w naszym domowym zaciszu - staną się dyskretnym wyposażeniem każdego pomieszczenia, w którym je zainstalujemy. Dotyczy to  w takim samym stopniu naściennych MH-2 jaki i niskotonowe BW-2. Kolory w jakich producent przewiduje dostępność głośników to biel mat i czarny połysk (High Gloss Black). Wszystko zależy od naszych osobistych preferencji, każdy z tych dwóch kolorów ma swoje niewątpliwe zalety. Biały mat jest zdecydowanie prostszy w codziennej pielęgnacji, czarny połysk wygląda nader elegancko, ale trzeba dbać o lakier przed jego porysowaniem (z biegiem czasu jest to wręcz nieuniknione, że zobaczymy pierwsze mikroryski). W tym wszystkim i tak w końcu najważniejsze jest brzmienie.

lyngdorf-bw-2-trimex-poland-5.jpg

Nasz testowy system od strony funkcjonalnej sporo zyskał dzięki ogromnym możliwościom TDAI-3400, który w istocie jest prawdziwym kombajnem multimedialnym. Testowany wzmacniacz poza streamerem/odtwarzaczem sieciowym, posiadał wszystkie dostępne w ofercie marki Lyngdorf moduły rozszerzeń (moduł HDMI 4K + moduł USB). W trakcie testów udało nam się poznać bardzo dokładnie brzmienie z każdego z tych źródeł, a dopełnieniem wszystkiego była możliwość odtwarzania srebrnych krążków z odtwarzacza CD oznaczonego prosto (czytelnie) jako CD-2.

Nie ulega żadnej wątpliwości, że taki system będzie nie tylko doskonałym partnerem dla audiofila czy melomana, ale także zapewni komfort codziennego użytkowania tym wszystkim, którzy poszukują najwyższej jakości brzmienia z praktycznie każdego rodzaju źródła dźwięku.

Filmy dzięki modułowi HDMI brzmią mocno wszędzie tam, gdzie wymaga tego odpowiednie udźwiękowienie obrazu. Kino akcji czy wojenne może niejedną osobę zaskoczyć czystością ale i wielowymiarowością. Szeroka scena, odpowiednie nasycenie wysokimi tonami, bardzo czytelny środek (czysty, plastyczny, bardzo naturalny przy wszystkich dialogach) i do tego fenomenalny dół przebijający klasyczne zestawy oparte o średniej klasy głośniki kina domowego. Niskie prezentowane są z odpowiednim rozmachem, szybkością ale i różnorodnością. Doskonale sprawdzają się w trakcie wszystkich koncertów jakie w okresie testów mieliśmy okazję oglądać i słuchać.

Osoby poszukujące namiastki kina domowego mogą poczuć się (prawie) jak z pełnym systemem 5.1. Z zaznaczeniem "prawie", bo nie spełni się ich oczekiwanie co do przestrzenności dźwięków w pełnym tego rozumieniu, za to całość zyska na barwie i rozmachu jaki może towarzyszyć tylko dobrej klasie głośników dedykowanych stricte do kina domowego. Stereo w tym wymiarze (2.2) będzie zawsze tylko dwukanałowym systemem, ale jakość brzmienia i budowana scena z przodu powinny w zdecydowanej większości zaspokoić nasze codzienne potrzeby przed naszym ekranem.

Czym innym jest film czy nawet koncert, czym innym jednak będzie muzyka. I to właśnie do tych celów (głównie) Lyngdorf zbudował tak świetnie zestrojony system. Warto przy tym podkreślić, że najlepsze efekty uzyskamy stosując w naszym pomieszczeniu RoomPerfect.

O zaletach kalibracji systemu audio marki Lyngdorf pisaliśmy już wielokrotnie i napiszemy to także i w tym tekście - wszystko zmienia się definitywnie na plus po zastosowaniu RoomPerfect. 

Muzyka z naszego referencyjnego setu ukazała swój blask ale i dokładność prezentowanych instrumentów. Co interesujące - głośniki MH-2 z jednej strony kompletnie "zniknęły" z naszego pokoju w rozumieniu fizycznego przedmiotu oddającego przekaz muzyczny, z drugiej strony ich siła prezentacji, budowanie sceny, dokładność oraz ukazywanie różnych planów (trójwymiarowość) jak na tego typu głośnik okazała się doskonała. Góra potrafi ukazać swój blask, ale nie jest ani na moment krzykliwa czy męcząca. To ten rodzaj prezentacji górnych tonów, w której czerpiemy nadal przyjemność, ale jeszcze nie mamy poczucia zmęczenia. Złoty środek? I tak i nie, wszystko zależy od gatunku muzyki, realizacji oraz co istotne - samego wzmacniacza. MH-2 swoimi możliwościami budowania sceny tak w głąb jak i w szerokości całkowicie odrzucają nieprawdziwe przekonanie, że małe głośniki naścienne nie potrafią zbudować sceny o odpowiedniej szerokości czy głębokości.

Średnica jest fenomenalna, wokale mogłyby służyć za wzór dla wielu droższych konstrukcji o znacznie większych gabarytach. Naturalna barwa średnich tonów przy np.: prezentacji instrumentów jest zaskakująca nawet w odniesieniu do klasycznych podłogówek w podobnej kwocie.

BW-2 odpowiedzialne za niskie tony potrafią być szybkie i doskonale wchodzą w tempo z resztą pasm, nie gubią się w całości tak jak nie wybijają się na pierwszy plan. W pomieszczeniu 25m2 ich ilość była na zadowalającym poziomie jak ich różnorodność. 

Zastanawiającym się nad tym, czy Lyngdorf oddaje w ręce melomanom aktywne głośniki niskotonowe o brzmieniu rodem z kina domowego od razu zaznaczę, że nie. Wybrzmienia niskich tonów w BW-2 są różnorodne, posiadają barwę odpowiednią dla tego wszystkiego, co słyszymy w muzyce w przypadku klasycznych podłogówek. 

Nie ma w tym sztucznego podbijania i efekciarstwa, ale też pomimo ogromnego szacunku dla całej wykonanej pracy przez inżynierów Lyngdorfa - nie jest to brzmienie tożsame z klasycznymi podłogowymi głośnikami konkurencji z tego samego pułapu cenowego.

I kiedy czytacie te słowa zastanawiacie się zapewne, czy to przypadkiem nie jest jakiś zarzut lub zwrócenie uwagi na to, że jednak są jakieś braki w brzmieniu (w przypadku niskich). O ile barwa wysokich, a tym bardziej średnich tonów może konkurować z każdymi podłogowymi czy podstawkowymi głośnikami, o tyle do niskich tonów trzeba podejść całkowicie inaczej, niż w sposób do tej pory nam znany.

Niskie tony będą na równi ekscytujące jak w klasycznych kolumnach podłogowych, ale da się wyczuć ich odrobinę inną naturę. Będzie to ten rodzaj niskich tonów, który nas w żaden sposób nie przytłoczy i nie będziemy ciągle szukać pokrętła odpowiedzialnego za regulowanie głośności. Niskie tony w swej mocy, różnorodności oraz barwie będą bardziej kulturalne, mniej przytłaczające i prezentujące w całości przekaz przyjemniejszy i spokojniejszy. Ktoś może odebrać to jako brak pewnego "uderzenia" czy "fali" wgniatającej w fotel. Będzie to z jednej strony słuszna uwaga, z drugiej nie do końca prawdziwa. Całość w zakresie niskich tonów będzie miała nie tylko siłę i przekonanie słuchacza w przekazie ale dostaniemy też coś, co możemy nazwać kulturą całości przekazu.

I tu dochodzimy do sedna brzmienia systemu referencyjnego marki Lyngdorf. Jest to brzmienie jak najbardziej dojrzałe, potrafiące zagrać na naszych emocjach, ale skłaniające się bardziej ku naszej przyjemności. Wszędzie tam, gdzie głośniki konkurencji już zaczynały nas męczyć - ten set, oparty o te konkretne głośniki zaczynał dalej wciągać i angażować w muzykę.

To jest system audio dający w pełni przyjemność w obcowaniu z muzyką. Wielokrotnie słuchając innych konstrukcji (szczególnie późnym wieczorem) po pewnym czasie odczuwaliśmy zmęczenie lub było czegoś "za dużo". W pewien sposób wpływ na taki odbiór muzyki miało zmęczenie po całym dniu. Co ciekawe - referencyjny zestaw Lyngdorfa ani razu nie pokazał muzyki od tej strony. Słuchanie tego systemu dawało nam ogromną przyjemność i całkowity brak uczucia zmęczenia nawet przy długich odsłuchach. A trzeba dodać, że całość przekazu nadal zamykała się w ramach naturalności prezentowanej muzyki.

Głośniki MH-2 i BW-2 stanowią w 100% konkurencje nawet dla dobrej klasy głośników podłogowych. Trzeba jednak mieć świadomość tego, że z jednej strony jest to w niektórych sytuacjach kompletnie inne brzmienie (naturalne, pozbawione natarczywości, dające przyjemność w naprawdę długich odsłuchach) od wielu konkurentów, z drugiej można je śmiało postawić jako kompletną alternatywę dla dużych kolumn podłogowych w średnich i ciut większych pomieszczeniach. Do 35-40 m2 ich możliwości w pełni oddadzą to, co najciekawsze i najpiękniejsze w muzyce.

Rekomendacją dla zestawu tych głośników może być także dobre kino domowe. Także te zbudowane na bazie więcej kanałów niż 5.1. Oczywiście stereo (2.2) i to wraz z towarzyszącym sprzętem marki Lyngdorf (wzmacniacz, odtwarzacz CD) wydają się najlepszym rozwiązaniem - ale nie bójcie się eksperymentować z tymi głośnikami w swoich systemach audio czy kina domowego.

Po kilku tygodniach testów nadal każdy w redakcji uważa set referencyjny marki Lyngdorf za jeden z bardziej udanych na rynku, a na pewno za jeden z tych nielicznych, dających dużą przyjemność odsłuchiwania muzyki (także w trakcie bardzo długich sesji). A komu będzie cały czas mało muzyki - system doskonale sprawdzi się do odtwarzania muzyki w tle naszych codziennych zajęć. Okaże się, że zniknie nagle sprzęt audio jako taki i zostanie tylko muzyka w Waszych pomieszczeniach. Jeśli taki był celowy zabieg inżynierów marki Lyngdorf w temacie naszej satysfakcji z muzyki, to udało im się to w 100%.

System w pełni zasługuje na rekomendacje. Polecamy tym wszystkim, dla których sprzęt audio kupowany jest stricte z miłości do muzyki, dla których sprzęt audio jest w pewnym wymiarze "instrumentem" dającym przyjemność w trakcie odsłuchów ulubionych płyt.

System dla każdego? Będę przewrotny i może też przy okazji narażę się tak dystrybutorowi jak i samej firmie Lyngdorf z Danii.

Nie, to nie jest system "dla każdego", to system audio (ale i same głośniki) szyty na miarę klienta świadomego czym jest dobre brzmienie, na czym polega przyjemność słuchania w domowym zaciszu muzyki z różnych źródeł. Nie jest to system dla osób szukających efekciarstwa i decydującego się na zakup pod wpływem emocji opartej o chwilowe zauroczenie jakimś brzmieniem.

To system szyty na miarę melomana, osoby kochającej muzykę. Kogoś, kto potrafi odkrywać czasem z biegiem czasu dodatkowe niuanse, zalety i nie daje się oszukać (często drogiemu) efekciarstwu. Całość jako system referencyjny w domu? Nie można niczego chcieć więcej. Same głośniki - mogą sporo wnieść w naszą codzienność, ale wymagają zrozumienia czym jest naturalne brzmienie, bogate w detale ale nie budujące przekazu na tanich sztuczkach. To  ten rodzaj brzmienia, który może być z nami w trakcie bardzo, bardzo długich odsłuchów.

Za pomoc w przygotowaniu powyższego testu chciałbym podziękować naszemu partnerowi - firmie TRIMEX POLAND.

https://www.trimex.pl

Do testów muzykę na płytach CD i vinylach dostarczył nam sklep VoiceShop. Dziękujemy!

https://voiceshop.pl

DANE TECHNICZNE:

Głośniki naścienne MH-2

(możliwość zamontowania na dedykowanych podstawach lub jako wolnostojące kolumny):

  • Rodzaj kolumny: Dwudrożna kolumna

  • Moc ciągła: 100 W

  • Impedancja znamionowa: 4 Ohm

  • Głośnik wysokotonowy: 

    • 25 mm miękka kopułka tekstylna

  • Głośnik średniotonowy:

    • 133 mm twarda aluminiowa membrana

    • 35 mm cewka z włókien szklanych zaimpregnowana żywicą poliamidową

    • wentylowane magnesy z miedzianymi nakładkami

  • Pasmo przenoszenia: 100Hz – 20000Hz

  • Skuteczność: 87 dB (2.87V / 1m)

  • Wymiary: 19 x 24 x 9,5 (WxSxG) cm

  • Masa netto: 3,1 kg

  • Dostępne wykończenia: czarne (wysoki połysk), białe (mat)

Głośniki aktywne - niskotonowe BW-2

  • Rodzaj subwoofera: aktywny

  • Moc ciągła: 400 W

  • Rodzaj wzmacniacza: wzmacniacz mocy w klasie D

  • Głośnik niskotonowy:

    • 254 mm przystosowany do pracy z bardzo dużym wychyleniem membrany (+/- 15 mm ), wykonany z anodowanego aluminium

    • potężna, 50 mm cewka oraz 2,4 kilogramowy wentylowany magnes

  • Pasmo przenoszenia dla wejścia LINE IN: 25Hz – 200Hz

  • Pasmo przenoszenia dla wejścia BYPASS: 25Hz - 800Hz

  • Skuteczność: 91dB (1.83V/1m)

  • Dostępne regulacje:

    • przełącznik funkcji BYPASS

    • regulacja fazy głośnika w zakresie 0-180 º

    • regulacja głośności

    • regulacja częstotliwości odcięcia w zakresie 60Hz - 200Hz

    • funkcja automatycznego włączenia

    • funkcja „zawsze włączony”

  • Rodzaj wejść sygnałowych: analogowe RCA

  • Wymiary: 44 x 32,5 x 17,2 (WxSxG) cm

Nasze odsłuchy oparliśmy także o następujący materiał muzyczny: